cz. 1 Kanał Piaseczyński – Filtry

Dzisiejszy wpis poświęcam największemu chyba założeniu urbanistycznemu Warszawy, a mianowicie osi stanisławowskiej. Choć zdecydowanie mniej znana od innej XVIII wiecznej osi – Saskiej, jest od niej nie tylko znacznie dłuższa (ok. 7 km w porównaniu z 1,6 km), ale także bardziej złożona. Nazwana na cześć jej inicjatora, króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, oś łączyć miała Ujazdów z polami elekcyjnymi na Woli. Aktualnie założenie to widać wyraźnie na odcinku od Kanału Piaseczyńskiego nad Wisłą aż do ul. Ignacego Prądzyńskiego na Woli:


(kliknij, aby powiększyć mapę)

Jak widać z czasem oś przerwały inne inwestycje, jednak jej przebieg jest w dalszym ciągu wyraźny. Nie ogranicza się ona zresztą do prostej linii, którą król na początku kazał obsadzić z dwóch stron drzewami, tworząc tzw. Drogę Królewska, ale składa się także z gwieździstego układu placów, do których należą: pl. Na Rozdrożu, pl. Zbawiciela, pl. Politechniki na głównym szlaku, oraz pl. Unii Lubelskiej i pl. Trzech Krzyży w ramach gwieździstego układu ulic wytyczonych w tym samym czasie: Mokotowskiej (częściowo), Koszykowej, Polnej, Noakowskiego, Marszałkowskiej (częściowo), Śniadeckich i Al. Szucha.

Kanał Piaseczyński i Zamek Ujazdowski

Najważniejsza i najstarsza część osi. W miejscu, gdzie znajduje się zamek już w XV wieku znajdował się pałac Radziwiłłów mazowieckich, w którym gościnnie przebywała m.in. królowa Bona. Jednak murowany zamek o podobnych do dzisiejszych kształtach powstał dopiero w roku 1624 na życzenie króla Zygmunta III Wazy. Zaprojektowany w stylu wczesnego baroku przez Matteo Castellego miał służyć jako podmiejska rezydencja króla z przestronnymi ogrodami oraz widokiem ze skarpy na Wisłę. Koncepcja ta rozwinęła się za panowania Augusta II Mocnego, który zarządził budowę 820-metrowego Kanału Piaseczyńskiego u podnóża skarpy. W 1766 roku zamek zakupił Stanisław August Poniatowski i urządził w nim swoją siedzibę. W 1784 zamek został przekazany na koszary Gwardii Pieszej Litewskiej i przebudowany w stylu klasycystycznym.

Zniszczony w trakcie II wojny światowej został odbudowany w roku 1973. Obecnie mieści się w nim Centrum Sztyku Współczesnej.

Widok na Kanał Piaseczyński i Zamek Ujazdowski:



Widok na Kanał Piaseczyński ze skarpy wiślanej:



Zamek Ujazdowski:









Pl. Na Rozdrożu, Al. Wyzwolenia, osiedle Latawiec i pl. Zbawiciela

Za Zamkiem Ujazdowskim oś przecina wybudowana w latach 70. XX wieku Trasa Łazienkowska. Tuż za nią znajduje się to, co zostało z pl. Na Rozdrożu. Zarówno niegdyś jak i dziś jedno z najważniejszych skrzyżowań w Warszawie. Kiedyś skrzyżowanie Traktu Królewskiego z Drogą Królewską, dziś z Trasą Łazienkowską. Zabudowany jedynie od strony północno-zachodniej, od wschodu otoczony parkami, plac zdominowany jest przez biegnącą tu tunelem Trasę. Najbardziej zniekształcony z placów Osi, szykuje się tu jednak przebudowa związana z budową Muzeum Historii Polski, być może odzyska więc swój XIX-wieczny charakter.

Stan aktualny:



Plan:



Aleja Wyzwolenia i otaczające ją osiedle Latawiec (zbudowane na planie przypominającym kształtem latawiec, stąd nazwa) to fragment wpisanej w Oś Stanisławowską Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Charakterystyczna architektura socrealizmu z wykorzystaniem cegły na elewacji daje moim zdaniem bardzo przyjemny efekt. Miejsce ciche i spokojne, choć położone w ścisłym centrum miasta.







Plac Zbawiciela to jeden z moich ulubionych placów Warszawy. W wyniku zniszczeń wojennych niemal cała zabudowa placu była w opłakanym stanie. Odbudowano jedynie kościół p.w. Najświętszego Zbawiciela oraz kamienice pod numerami 6 (mieszcząca kościół Metodystów)oraz Mokotowska 19 (niedawno odnowiona i nadbudowana). Reszta placu to powojenna zabudowa socrealistyczna z podcieniami i kolumnami. Całość tworzy jedno z najpiękniejszych miejsc w mieście. Króluje tu niepodzielnie kościół najświętszego Zbawiciela, wybudowany w 1901 roku wg. Projektu Stefana Szyllera góruje nad cała okolicą swoimi urodziwymi, strzelistymi wieżami, pięknie podświetlanymi w nocy:









Ul. Nowowiejska i pl. Politechniki

Nazwa ulicy wywodzi się od osady powstałej w XVIII wieku na miejscu wsi Ujazdów, którą nazywano Nową Wsią. Szybko wchłonięta do Warszawy, pozostawiła tu jednak swój ślad. Nowowiejska prowadzi od pl. Zbawiciela aż do Filtrów, które wybudowane w latach 80. XIX wieku w najbardziej drastyczny sposób przecięły Oś Stanisławowską. Choć powinna to być ulica reprezentacyjna, znajduje się obecnie w opłakanym stanie. Chyba najgorsze torowisko i asfalt w Warszawie. Co jakiś czas pojawiają się co prawda informacje o remoncie, ale nic więcej. Mam nadzieję, ze niedługo zostaną spełnione, gdyż ten kawałek Osi ma naprawdę ogromny potencjał stania się ciekawym deptakiem na odcinku pl. Zbawiciela - pl. Politechniki.

Z zachodu w stronę pl. Politechniki:



W stronę Filtrów:



Plac Politechniki zawdzięcza swoją nazwę, a jakże, Politechnice Warszawskiej. Jej monumentalny gmach główny został wybudowany przy placu w latach 1899-1901 również wg. Projektu Stefana Szyllera. Plac otoczony jest od północy i wschodu kamienicami (w tym powstającą od lat monstrualną narożną „kamienicą” miedzy Nowowiejską a Śniadeckich), od południowego-zachodu zaś za pasmem zieleni stoją budynki Politechniki. Ogólnie cała okolica placu oraz zachodniej Nowowiejskiej opanowane są przez PW i jej dziesiątki wydziałów.







Koniec naszej dzisiejszej podróży stanowią Filtry Lindleya, inwestycja z lat 1893-96. Największa i jedna z najbardziej udanych inwestycji warszawskich końca XIX wieku, ale jednocześnie ostateczny kat Osi Stanisławowskiej w jej kompletnym założeniu. O ile bowiem nad torami kolei warszawsko-wiedeńskiej można by zbudować kładki, o tyle Filtry są barierą nie do pokonania. Ale barierą z niewątpliwym urokiem. Rzut oka:





Na razie to tyle, ale za jakiś czas, może na wiosnę, przygotuję część drugą, dotyczącą układu gwieździstego placów i ulic w ramach koncepcji Osi Stanisławowskiej. Pozdrawiam!
Name:

Komentarze: